Chip tuning w autach na benzynę jest w ostatnich latach popularną metodą zwiększania osiągów samochodów, nie zawsze jednak zalecaną. Twierdzi się, iż chipowanie samochodu pozbawionego turbosprężania w ogóle nie ma sensu. Jak więc jest naprawdę?

Chip tuning a benzyna

Generalnie chip tuning w silnikach na benzynę sprowadza się do uwolnienia zablokowanych przez producenta osiągów, a ma to wiele przyczyn, wśród których do jednej z najważniejszych należy ekologia. Pomijając jednak zamysły koncernów, a skupiając się na zmianach, jakie wprowadzają w silnikach samochodów ograniczając ich dynamikę, do najczęściej stosowanych zabiegów należą:

  • dławienie silnika przepustnicą,
  • specyficzne ustawienia faz rozrządu,
  • opóźnianie zapłonu,
  • kalibracja pedału gazu,
  • zmiany w zakresie wtrysku paliwa,
  • lub metody mieszane m.in. obejmujące powyższe.

Więcej o chip tuningu na stronie profesjonalnego warsztatu car-soft.eu

Chip tuning w silnikach na benzynę ma znieść wprowadzone ograniczenia tłumiące rzeczywistą moc silnika, a także wpłynąć na mniejsze zużycie paliwa. Dokonuje się tego poprzez przeprogramowanie komputera umiejscowionego w aucie. Po wyciągnięciu znajdującego się tam chipu i odczytaniu z niego danych modyfikuje się je, zapisuje na nowym chipie, a następnie montuje z powrotem w silniku. Auta napędzane benzyną reagują na te zmiany w różny sposób, aczkolwiek istnieje kilka zmian, które z założenia są celem tunigowania.

Chip tuning a benzyna – jakie są efekty zmian?

Należą do nich:

  • zwiększenie mocy i momentu obrotowego w średnim i niskim zakresie obrotów,
  • poprawienie dynamiki jazdy, zwrotności samochodu, wzrost elastyczności jazdy,
  • wzmocnienie silnika i jego bezpieczniejsza praca,
  • ustawienie momentu obrotowego,
  • dostosowanie silnika do pracy na danym paliwie,
  • optymalizacja składu mieszanki AFR (Air to Fuel),
  • stabilizacja pracy sprzęgła i skrzyni biegów,
  • oraz oszczędność paliwa, będąca głównym celem tzw. ecotuningu.

Od czego zależy zakres zmian w chipowaniu silnika benzynowego?

Podstawowym elementem, od którego zależy wartość wzmocnienia silnika benzynowego, jest jego pojemność oraz turbodoładowanie. Osiągi, jakie zyskuje się dzięki chipowaniu, są zdecydowanie wyższe w silnikach z turbodoładowaniem i sięgają nawet 17% podwyższenia mocy. W przypadku silników wolnossących wartość ta wynosi, przy braku dodatkowych zmian, a jedynie nowym mapowaniu, około 5%, acz można ją podnieść poprzez zmianę mechaniczną niektórych elementów, jak chociażby wtrysków, i dostosowanie programowania do tych zmian mechanicznych.

Zatem odpowiedź na podstawowy, wnoszony tu problem, w postaci pytania – czy chipowanie silników wolnossących ma sens?, brzmi – jak najbardziej tak. Jednakże chip tuning, benzyna i silnik wolnossący to połączenie, które nie zmieni samochodu rodzinnego w sportowy. W planowaniu zmian w zakresie elektronicznych parametrów pracy silnika na omawiany napęd zawsze należy się przede wszystkim zastanowić, jakiemu celowi ma to służyć, przemyśleć, które z wymienionych powyżej zmian są przez nas najbardziej pożądane oraz udać się do wyspecjalizowanego w autotuningu warsztatu, w którym specjaliści doradzą, lub odradzą, jakie parametry silnika można wymodelować, by zmiany w naszym aucie nie okazały się bezcelowe.